Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
54 posty 22 komentarze

Listy PREDATORA

PREDAkTOR - Obejrzyj się, kiedy mnie nie będzie. Przeczytaj, może nie będzie za późno :-) Wojna, jaka wojna? Ostatnia. Tego i nie tylko się dowiesz, z ostatniej linii frontu z duchami i wobec.. pRedaktor Dwoje tożsamości, nowe wkrótce. O czym zapewne d

Polskie więzienia i szkoły niszczą naród

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Tortury w więzieniach (brak snu itp) i w szkołach (brak snu z nawału pracy domowej) niszczą ludziom mózgi xD...

 

 Sprawa Komendy jego wypowiedzi w których opisał to co się tam działo. Łamanie kości, dręczenie.. no ale przede wszystkim konieczność stałej czujności i brak odpoczynku. To ryje ludziom beret. Miałem okazję obserwować serię wytatuowanych (kryminalistów). Powiem tyle, wydaje się że mają ostro zryte, znaczy uszkodzone berety. Powziewam podejrzenie, że jest to skutkiem tortur w więzieniu. Ten niepozorny brak snu podobno niszczy mózg jak turkuć podjadek. To samo zjawisko mamy w polskich szkołach. Debilnie przeładowany materiał, szkoły przeładowane pamięciówką i bzdurami: językiem polskim (propaganda) i religią (propaganda). historią (propaganda)... Co roku nowa propaganda historyczna xd... a historia jedna. 

Naród uważa, że fajnie, jak w więzieniu torturują. Dopóki jeden z drugim sam nie trafi przez pomyłkę, co zdaje się jest polską normą. Choćby proces matki madzi, pamiętamy, że biedna dziewczyna nie mogła się praktycznie bronić. Prokurator mówił ekspertyzy tak, ale nasi biegli, ci co już gadali xdd... cyrk nie proces. 

Wydaje się że po takich wydarzeniach rząd zrobi komsiję która będzie masowo sprawdzać zasadność osadzenia, że zaczną badać tortury w więzieniach. Na oko wydaje się, że gówno to wszystkich obchodzi. No chyba, że sami główni katolicy tam wylądują. Podobno księży jednymi drzwiami się wpuszcza do więzienia drugimi wypuszcza ;-) . ale może to plotka. 

Podłe więzienia, podły kraj, tylko sami patrioci dookoła xD.... gdzie nie spojrzysz albo jakiś patriota przecinki rzuca, albo rozbija butelkę, albo żyga.... a najlepsi z najlepszych srają ustawami zasrywają cały kraj, tylko jednych gównianych więzień nikt nie potrafi dopilnować, żeby nie mordowały narodu polskiego, zamykanego choćby ostatnio za niedoważenie jednej pieczarki. Jak cały sklep oszukuje klienta tysiącami, jeden policjant się w nim nie pojawi. Wstyd, takie prawo, i taka sprawiedliwość. Czy już ten komendiant więzienia Komendy albo tego bandziora od Adamowicza czy ci komendanci siedzą w więzieniu? Toż torturuje się u nich ludzi tak?? Do polski nie powinno być jednej ekstracycji jednego więźnia. Tu mamy gówno, nie więzienia xD... na to mi wychodzi z obliczeń. Do polskich szkół też lepiej nie posyłać dzieci, bo zryje im mózgi xDD... zdrowiej będzie jak będą się uczyć na ulicy ;-) 

Czy wy panowie z polskich kuratoriów jesteście normalni? Czzy wy umiecie coś myśleć? Umiecie kontrolować? W polskich szkołach przemoc i trup podobno ostatnio leje się gęsto. Nauka odbija się na zdrowiu. Po cholerę was panowie z kuratoriów trzymają, skoro dzieciaki są uczone przymusowo religii, przemocą, a klasy zamienili i m w cmentarne krypty? Po cholerę te wasze kuratoria są. Pogonić was z roboty kasę dać do szkół. Gorzej już nie będzie. 

 Do niedawna szefowie więzień dopychali kolanami więźniów w celach. Robią z polaków masowo złodziei, przestępców ( patrz bruno). Może pracują na akord. Nie zamykają tych co trzeba. Udają że nie widzą, że polacy są masowo okradani. A jak już się wyda, to tylko państwo polskie jak alfons pobiera od złodzieja dużego małe myto i pozwala mu kraść dalej. No tak jest a nie jest tak? xD Nas okradną, państwo polskie dodatkowo na tym zarobi. TAki tu cyrk  i taki kraj.

 Życie w tym kraju skraca życie. Jeśli ktoś chce tu wracać, niech puknie się dwa razy w czoło xD.... na razie jest to skrajnie podły kraj nawet dla turystów. 

 

 

KOMENTARZE

  • kara więzienia jest idiotyczna
    a dzieciaki niech się uczą, może coś im z tego zostanie, i naród nie będzie tak debilny, jak obecnie.
  • @interesariusz z PL 07:30:20
    Normalnie uczone dzieciaki zawsze chętnie się uczą. Natomiast gdy edukacja jest jedną z form okupacyjnej eksterminacji narodu (nie ma obecnie szkoły, gdzie nie byłoby samobójstwa wśród dzieci) to wygląda to właśnie tak jak to jest teraz w Polsce.
    Okupacja w Polsce jest o tyle groźna i niebezpieczna, że Polacy myślą, że nareszcie odzyskali wolność.
    Ta wolność kosztowała juz grube miliony ofiar i nadal pochłania ofiary, także niestety O ZGROZO wśród tych najsłabszych, czyli dzieci.
  • @Jan Paweł 07:48:21
    Chyba w kilku słowach się nie porozumiemy.

    Nie wiem, co to są normalnie uczone dzieciaki.

    Z mojej perspektywy nigdy nie było w szkołach prawidłowego nauczania, tj. takiego, aby dzieci miały osiągnięcia proporcjonalne do ich intelektu.

    Polacy potrzebują złotej indywidualnej wolności do czynienia złośliwości bliźnim, wolność zespołowa, czy wolność narodu w ogóle ich nie interesuje. Lojalność, czy solidarność, też są poza ich mentalnością.

    Niestety, to jest prawda, obecna nibywolność, istnienie państwa polskiego, została opłacona straszliwą daniną krwii. Tyle, że Polacy tańczą chocholi taniec na grobach tych frajerów, co to krwią zapłacili za ich wolność do wygłupów.
  • Kiedyś jako dziecko nie rozumiałem dlaczego każą mi zakuwać na pamięć werszyki.
    Dzisiaj wiem że to są po prostu ćwiczenia pamięci bardzo potrzebne w cyklu edukacji czyli przyjmowania wiedzy.
    Dobra pamięć to podstawa ale do tego trzeba tę pamięć jeszcze wypełnić informacją użyteczną a najbardziej użyteczne są informacje o metodyce myślenia, dedukcji, logice, wnioskowaniu, matematyce, fizyce
    Do tego wiedza na poziomie znanych ludzkości kluczowych mechanizmów działania świata, trendów naukowych filozoficznych.. oraz historia świata (prawdziwa)... do tego psychologia społeczna (wiedza o tym jak układać relacje z ludźmi jak rozwiązywać konflikty jak poznawać intencje innych ludzi..)

    Dzisiejsza edukacja ni spełnia tych wymagań... za dużo ideologicznej indoktrynacji (religia, polityczna historia pełna kłamstw i białych plam) a za mało prawdziwej rzetelnej wiedzy o świecie.
  • @Oscar 09:36:46
    to nie tak,

    trzeba uczyć dzieci sposobów zapamiętywania, a nie tylko nieustannie robić im egzamin, tj. kazać deklamować wierszyki. Swoją drogą, to dlaczego nie malować obrazy, albo powielać konstrukcje.

    Skutek jest taki, że niektóre opłacają to katuszami powtarzania, ale i tak nie uczą się technik zapamiętywania.

    Ludzie są różni. Moja może dzieciom deklamować różne rymowanki, ja nie pamiętam żadnego, nawet żadnej piosenki z dziecińtwa.
  • Zamiast więzienia kara chłosty
    Dlaczego kara chłosty, choć skuteczna i tania w stosowaniu zniknęła z europejskich kodeksów karnych?

    Jedni odpowiedzą, że była „nie humanitarna”, inni, że barbarzyńska, rodem z „ciemnego średniowiecza”. Jeszcze inni wspomną o „islamizacji” prawa.

    Wszyscy oni nie będą mieli racji!

    Kara chłosty zniknęła z europejskiego prawa, gdyż mściwi i okrutni współcześni mieszkańcy Europy uznali, że jest ona zbyt łagodna, za mało dotkliwa dla sprawcy przestępstwa! Dlatego na jej miejsce wprowadzono karę pozbawienia wolności, wtrącając przestępcę do więzienia, w którym oprócz kar cielesnych (stosowanych przez współwięźniów i strażników więziennych), delikwent otrzyma w prezencie całą paletę najprzeróżniejszych okrutnych szykan fizycznych i psychicznych, z „przecwelowaniem” (gwałtem) na początek!

    Mało tego, w swoim barbarzyństwie, współcześni europejscy prawodawcy posunęli się jeszcze dalej: wtrącając sprawców przestępstw do więzień, oprócz nich dotkliwie karzą oni rodzinę przestępcy, która pozbawiona żywiciela popada w biedę lub nędzę, a często z konieczności sama wchodzi w konflikt z prawem! Dodatkowo rodzinę taką spotyka ostracyzm środowiskowy, co szczególnie dotkliwie i boleśnie kaleczy psychikę dzieci! Ten aspekt kary pozbawienia wolności jest wyjątkowo haniebny i barbarzyński: karanie ludzi którzy nie popełnili żadnego przestępstwa, a których jedyną „winą” jest to, że mieli pecha urodzić się w rodzinie przestępcy!

    Już tylko ten jeden aspekt, powinien zdecydować o przywróceniu kary chłosty i zaniechania kary więzienia dla większości przestępstw! Karą więzienia powinni być objęci tylko sprawcy kilku rodzajów przestępstw (mordercy, gwałciciele, pedofile, bandyci), którzy pozostawieni na wolności stanowiliby zagrożenie dla innych ludzi! W tym przypadku innego rozwiązania nie ma, zaś interes całego społeczeństwa jest ważniejszy od interesu rodziny przestępcy, która otrzyma dotkliwą karę, choć z reguły na nią nie „zapracowała”.

    Wszystkich wymienionych wyżej wad pozbawiona jest kara chłosty. Jest to kara wyjątkowo humanitarna! Przestępca otrzymuje określoną w kodeksie karnym (za dany rodzaj przestępstwa) ilość uderzeń batem i jest wolny! Może nadal pracować, zajmować się rodziną, jego godność została podeptana w minimalnym stopniu w porównaniu z tym co spotkałoby go w więzieniu! Nie ulega on demoralizacji (co jest regułą w więzieniu), społeczeństwo (samo biedne jak w Polsce) nie łoży na jego utrzymanie (często przez wiele lat), a co najważniejsze przestępca nie „wypada” w rynku pracy.

    Ludzie którzy opuszczają wiezienie, są z reguły pozbawieni szans na znalezienie jakiejkolwiek pracy i z konieczności stają się balastem dla społeczeństwa (zaś sami staczają się na samo dno w społecznej hierarchii, co czyni z większości recydywistów), które jest zmuszone wypłacać im przeróżne zasiłki!

    Wobec przedstawionych argumentów, co stoi na przeszkodzie przywrócenia kary chłosty dla większości przestępstw? Obiektywnie NIC! Przeszkodą jest okrucieństwo i mściwość współczesnych ludzi, którzy chcieliby KAZDEGO sprawcę przestępstwa zgnoić i wdeptać w ziemię, co jest możliwe tylko w więzieniu, a co wyklucza kara chłosty!

    Oczywiście oficjalnie żaden „światły” obywatel „nowoczesnego społeczeństwa” nie przyzna się do takich niskich pobudek i będzie bredził o karze chłosty, że jest rodem z ciemnego średniowiecza, że jej wprowadzenie oznaczałoby cywilizacyjny regres i temu podobne srututu tutu, pierdu, pierdu.

    Ale gdybyśmy zapytali takiego światłego” obywatela jaką on sam wybrałby karę (gdyby niechcąco popełnił jakieś przestępstwo, na przykład przez nieuwagę potrącił samochodem pieszego): kilka – kilkanaście- uderzeń batem, czy karę kilku lat więzienia, to oczywiście wybrałby on (jak i każdy rozsądny człowiek) karę chłosty!

    Gdyby jednocześnie kodeks karny umożliwiał przestępcy wybór kary (chłosta, czy więzienie), to kara chłosty byłaby karą IDEALNĄ pozbawioną jakichkolwiek wad.

    Techniczne aspekty jej stosowania winny być prawnie uregulowane, tak jak zrobiono w krajach gdzie taka kara istnieje. Stosowne uregulowania powinny być powielone u nas, tak aby stosowanie kary chłosty nie powodowały trwałego uszkodzenia ciała, lecz tylko dotkliwy (lecz krótkotrwały) ból.

    Mam świadomość, że kara chłosty nie zostanie w państwach europejskich wprowadzona, (choć popiera jej przywrócenie większość ludzi) gdyż „elity” polityczne tych państw (które mogłyby to uczynić), są trwale skażone mściwym okrucieństwem, maskowanym przeróżnymi ładnie brzmiącymi sloganami!



    Anthony Ivanowitz

    15. grudnia. 2011r

    www.pospoliteruszenie.org







    - rozmowa z prof. Peterem Moskosem z John Jay
    College of Criminal Justice w Nowego Jorku. Wywiad
    ukazał się w tygodniku Wręcz Przeciwnie nr
    1/2011.



    Prof. Peter Moskos, były policjant z Baltimore,
    jest autorem książki „W obronie chłosty”
    („In Defense of Flogging”). Zaproponował w
    niej powrót chłosty jako opcjonalnej kary dla
    mniej groźnych przestępców skazanych na
    więzienie. Książka była omawiana m.in. przez
    „The Economist”, „The Wall Street Journal”
    i „The New York Times Magazine”.



    Zasugerował pan powrót do kary chłosty, która
    w zachodnim kręgu kulturowym jest uważana za
    barbarzyństwo. Mimo to pana książka była
    komentowana przez najważniejsze media na
    świecie. O czym to świadczy?



    Peter Moskos: O powszechnej frustracji
    wynikającej z tego, że nie wiemy, jak walczyć z
    przestępczością. Zawsze gdy rozmówca mi
    zarzuca, że moja propozycja jest nieludzka,
    pytam, na co by się zdecydował, gdyby miał
    wybór: 5 lat więzienia albo 10 batów.
    Większość wybiera chłostę. Jeżeli więc sami
    chcielibyśmy mieć taki wybór, to dlaczego
    odmawiamy go skazanym? Poza tym jeżeli chłostę
    uważamy za barbarzyństwo, to co mamy myśleć o
    więzieniach, jeżeli większość ludzi woli bat
    od nich.



    A może po prostu zreformujmy system
    więziennictwa?

    Więzienia w obecnej formule wymyślono w XVIII w.
    Ich celem było „leczenie” przestępców z ich
    skłonności do łamania prawa. Wówczas uważano,
    że to możliwe, podobnie jak leczenie psychicznie
    chorych. Dzisiaj wiemy, że głównym celem
    więzienia jest ukaranie przestępcy. A do tego
    więzienia się nie nadają. Nie dlatego, że są
    zbyt łagodne dla łamiących prawo, tylko
    dlatego, że zamiast karać ludzi, niszczą ich.
    Pozbawiają ich pracy, rodziny. W zamian dają
    dużo wolnego czasu i towarzystwo innych
    przestępców.



    Państwo stworzyło uniwersytety
    przestępczości?

    Popatrzmy na fakty. Jeden z najgroźniejszych
    przestępców w historii USA – John Dillinger
    – trafił w 1929 r. na cztery i pół roku do
    więzienia za kradzież 50 dolarów z lokalnego
    sklepu. Wcześniej był zwykłym chuliganem. Po
    wyjściu z więzienia był już hersztem grupy
    zatwardziałych przestępców, którzy mordowali
    ludzi, byle tylko ich nie złapano. Takich
    przykładów są tysiące (np. porywacze
    Krzysztofa Olewnika poznali się w więzieniu –
    przyp. red).



    Czy kary cielesne są jedynym wyjściem z tej
    sytuacji?

    Dobrą karą za łamanie prawa jest wysoka
    grzywna. Problem polega na tym, że większość
    drobnych przestępców nie ma większych
    pieniędzy. Potraktujmy więc chłostę tak, jak
    traktujemy mandat za złe parkowanie. Policjant
    nie robi nam wykładu o moralnych aspektach
    naszego uczynku. Informuje, że złamaliśmy
    prawo, wymierza karę i sprawa zamknięta. Ale
    jestem otwarty także na inne kary, byle były
    bardziej skuteczne niż więzienie.



    Jak powinna wyglądać chłosta?

    Model, którego jest zwolennikiem, jest oparty na
    systemie funkcjonującym w Singapurze i Malezji. Z
    tym że skazany powinien wyrazić zgodę na
    wymierzenie batów. Następnie bada go lekarz,
    który sprawdza, czy jest wystarczająco zdrowy,
    by nie umrzeć z powodu szoku związanego z
    bólem. Strażnik unieruchamia ręce i nogi
    skazanego, zdejmuje mu spodnie i zabezpiecza plecy
    ochraniaczem, by w czasie chłosty nie uszkodzić
    ważnych organów. Wreszcie wymierza określoną
    przez sąd liczbę batów, jeden na trzydzieści
    sekund.



    Czy to bardzo bolesne?

    Z opisów, które czytałem w prasie Singapuru,
    wynika, że tak. Po trzech uderzeniach skóra na
    pośladkach jest rozcięta i pokrywają się one
    krwią. Większość skazanych próbuje się
    szarpać, ale po trzecim uderzeniu protesty zwykle
    ustają. Jeżeli skazany zemdleje z bólu,
    asystujący lekarz go cuci. Po wymierzeniu
    ostatniego bata lekarz opatruje rany, a skazany
    jeszcze tego samego dnia jest wypuszczany do domu.
    Jest wolnym człowiekiem. Po kilku tygodniach w
    pełni wraca do zdrowia. Zostają tylko blizny.



    Czy chłosta powinna być publiczna?

    Poza wymierzającym karę, strażnikami i lekarzem
    obecni mogliby być na przykład reporter sądowy,
    prawnik skazanego czy poszkodowani w wyniku
    bezprawnych działań skazanego. Publiczne
    zawstydzenie skazanego może być dodatkową
    karą, aczkolwiek z niezrozumiałych dla mnie
    powodów to także uważa się za barbarzyństwo.



    Rozmawiał Aleksander Piński
  • @władek 10:15:51
    karą powinno być zadośćuczynienie.

    Ale świat stoi na głowie. Skoro na wolności wielu ma gorzej niż we więźniu, to z czego mają zadośćuczynić?
  • @interesariusz z PL 10:21:10
    Zadośćuczynienie to nie jest kara, tylko wyrównanie szkody. Jeśli uderzyłem autem w Twoje ogrodzenie niszcząc je, to muszę sfinansować koszty naprawy ogrodzenia. Wyrządziłem szkodę- naprawiam ją! To nie żadna kara, karą byłoby wyplata dodatkowych pieniędzy (ponad koszty naprawy płotu) za sprowadzenie na właściciela płotu stresu, utraty czasu związanej z opisanym incydentem, itp, itd.
    Jeśli przestępstwo zostało zawinione przez głupotę, lenistwo, rozwydrzenie sprawcy, to oprócz wyrównania szkody musi być dodatkowo KARA, na przykład 10 batów na gołą dupę. Jest kategoria ludzi na których wychowawczo działa tylko "wpierdol" nic poza tym!
  • @interesariusz z PL 09:25:42
    Normalnie uczone dzieciaki, albo prawie normalnie uczone, były np w PRL-u.
    Każdy miał równe szanse. Oczywiście były dzieci bardziej zdolne i te mniej zdolne, ale dla każdego była przygotowana oferta edukacyjna gwarantująca pracę. Wiec dzieciaki (a raczej później juz młodzież) widziały swoje perspektywy, także zawodowe, co dawało im pewność jutra. Nie były skazane na poważne depresje w związku z koniecznością opuszczenia swojej Ojczyzny po zakończeniu edukacji w poszukiwaniu chleba.
    Opuszczenie swojej Ojczyzny w przypadku narodu takiego jak polski, który ma w genach tryb życia osiadły (nie koczowniczy) w swoich małych ojczyznach, w środowiskach rodzinnych (widać to szczególnie na wsiach, gdzie sąsiedztwo dalsze, bliższe, to zazwyczaj dalsza lub bliższa rodzina), wiąże się zawsze z dużym stresem i niepewnością jutra...
    Edukacja PRL-owska, niemal doskonale przygotowywała (pod każdym względem) do przyszłego zycia zawodowego, mam na myśli przede wszystkim tą edukację techniczną bo ta tzw humanistyczna zawsze była opanowana przez okupanta.
    Począwszy od tej państwowej szkoły zawodowej z przygotowaniem praktycznym w oparciu PROGRAM DYDAKTYCZNY (a nie widzimisię prywatnego "edukatora" - zakładu który młodych ludzi- uczniów zawodu, wykorzystuje instrumentalnie), poprzez technika i studia techniczne, edukacja była na bardzo wysokim poziomie i to pod każdym względem.

    Proszę pana, na ten temat można by pisać całe elaboraty. Ale teraz to już tylko... pozostała Polakom :
    ich Królowa - Matka Boska Królowa Polski która prowadzi nas do Jezusa Chrystusa Króla Polski.

    Jeżeli tą ostatnią szansę ratunku zaprzepaścimy, to zginiemy nie tylko my, ale za nami cały świat, bo... "godziny wasze są już policzone"

    Tylko jak najbardziej masowe przyłączenie się do tych powstających ruchów modlitewnych i pokutnych, jest obecnie drogą do naszego ratunku. Tu jest jedna z takich inicjatyw :
    https://www.youtube.com/watch?v=1YWoC6FZI_M&t=120s
  • @ Autor - 5*
    DK
  • autor
    autor poisze:
    Życie w tym kraju skraca życie. Jeśli ktoś chce tu wracać, niech puknie się dwa razy w czoło xD.... na razie jest to skrajnie podły kraj nawet dla turystów.

    Internetowy wirtualny papier przyjmie każdy debilizm, każde ku..stwo i każdy idiotyzm.
    Ten kraj to moja ojczyzna, a jak mawiali moi, nasi przodkowie ,, Polska to nasza matka, o matce źle mówić nie wolno”.

    Polska to piękny kraj, zasobny, bogaty, z dobrym umiarkowanym klimatem, gorącymi latami, mroźną zimą, piękną wiosną i jesienią, z żyzną ziemią, z różnorodnymi bogactwami naturalnymi i ludźmi którzy niczym nie odstają od innych europejskich narodów, no może tylko w tym, że nie tacy jesteśmy agresywni i aroganccy jak Niemcy czy Anglicy.
    Ale nasz poziom, życia, nasza kultura, nasz dzień powszedni pozwala nam cieszyć się życiem.
    Miałem to szczęście być w wielu krajach, widzieć na własne oczy ich bogactwa i nędzę i mogę powtórzyć to co mówili przodkowie.
    – Cudze chwalicie swego nie znacie, sami nie wiecie co posiadacie.
    I mogę też powtórzyć za kimś kto tak jak ja widział kawał świata, do tych co tego świata nie widzieli a gębę otwierają, że co to nie oni i jaką wiedzę mają
    – W du..e byłeś gówno widziałeś.

    Wróciłem do Polski i ogromnie się z tego cieszę i raczej żałuję, że z tej Polski na nieco dłużej wyjechałem.
    Bo ty jest kraj w którym warto żyć, w którym żyje się najlepiej.

    Czy życie w tym kraju skraca życie?
    Teściowa zmarła w wieku lat 93, jej ojciec 94, moi rodzice żyli z dużym okładem ponad lat osiemdziesiąt.
    Moja żona skończyła 73 i jeszcze pracuje, lubi pieniądze i mówi że musi je mieć na starość.
    Zadziwiające, jeszcze nie czuje się staro.
    A ja mam 76 i też nie zamierzam umierać, korzystam, ze służby zdrowia, z leków, chodzę na spacery pięknymi leśnymi ścieżkami nad jeziorem, a za pół godziny ruszam na plażę popływać . Dziś dopiero pod wieczór bo dzień nazbyt jak na mój wiek gorący.
    Więc po co bźdić, że w tym kraju, życie skraca życie, po co te oczywiste kłamstwa, ten fałsz, te wciskana na siłę wraże, obraźliwe przekazy, skoro wszyscy wiemy że to nie jest prawda.
    Nie przytakujmy takim tekstom, nie dajmy sobie wmówić kłamstw, nie dajmy się zwodzić nieprawdzie.
  • All
    Jak wyglądają nasze polskie dzieci

    https://www.youtube.com/watch?v=BWU73IPlUYk&t=329s

    i młodzież

    https://www.youtube.com/watch?v=5wTTk9DQ87w
  • All
    a w dni takie jak dzisiaj?

    https://www.youtube.com/watch?v=0wlJ68DVcV4

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930